Ekologiczna działka ROD. To prostsze, niż myślisz!
Działkę kupujemy przede wszystkim po to, by uciec z miasta, betonu i zgiełku, by pobyć bliżej natury. Skoro chcemy spędzać czas wśród przyrody, to możemy zadbać o to, by nasze otoczenie było jak najbardziej ekologiczne. Jest na to kilka sposobów, a lista nie kończy się na kompostowniku i zbieraniu deszczówki!
Kompostownik to obowiązkowy punkt na działce ROD
Kompost to skarb dla naszych upraw. Bogactwo składników pokarmowych, które zapewnia, pozwala na bujny i zdrowy wzrost warzyw, owoców czy kwiatów. Co ważne, kompostownik musimy mieć na działce, mówi o tym regulamin ROD, a konkretnie ustęp 42: „Działka musi być wyposażona w kompostownik”. Dalej doprecyzowano, że właściwe umiejscowienie kompostownika oraz zamkniętych pojemników z nawozami płynnymi to umieszczenie ich w zacienionej części działki, preferowane jest miejsce mniej widoczne, w odległości co najmniej 1 metra od granic działki.
Działkowiec jest zobowiązany do kompostowania odpadów organicznych, zwłaszcza tych pochodzących z roślin uprawianych na działce.
Zbieraj deszczówkę, podlewanie będzie darmowe
Kolejny element ekologicznego prowadzenia działki dotyczy wody. Woda spływająca z dachu altany działkowej, domku narzędziowego czy nawet szklarni może być zbierana i już wyjaśniamy, dlaczego warto to robić.
Najzwyklejsza rynna i zbiornik u jej zakończenia pozwolą zebrać wodę, która będzie darmowa i uratuje nasze rośliny, gdy w okresie suszy ciśnienie w sieci osłabnie a nawet pojawią się czasowe przestoje w dostawach. Miękka i uboga w chlor woda świetnie sprawdzi się do podlewania, przy tym jest bogata w substancje odżywcze. Jej niskie pH sprawia, że nada się do podlewania wszystkich roślin, w tym kwasolubnych. Jej temperatura w zbiorniku będzie zbliżona do temperatury powietrza, więc nawet podlanie w środku ciepłego dnia nie spowoduje szoku dla roślin.
Zbiornikiem może być najprostsza beczka lub jedna z tych stylizowanych, które oferują markety budowlane i sklepy ogrodnicze.
Ściółkuj grządki, nie będą się tak przesuszały
Kto nie słyszał o pustynnieniu, erozji i często powracających latem okresach suszy? Rośliny bardzo wówczas cierpią na niedobór wilgoci. Aby ograniczyć te niekorzystne zjawiska, możemy rozłożyć ściółkę, np. korę, słomę, wysuszoną trawę czy trociny. Nie tylko osłonią ziemię, ale w przypadku kory, będą lekko ją zakwaszać. Takie warunki lubią np. maliny, hortensje czy wrzosy. Kolejną zaletą będzie mniejsza presja chwastów, a ty będziesz rzadziej pielić grządki. Zyska również estetyka naszej działki.
Stosuj naturalne sposoby ochrony roślin na ROD
Odżywka lub oprysk z gnojówki z pokrzyw albo wrotycza pospolitego, odpowiednie sąsiedztwo warzyw i owoców, do tego płodozmian. To tylko kilka przykładów, jak możemy wspomagać działkowe uprawy, zwalczać szkodniki albo odstraszać je np. obecnością czosnku między truskawkami. Czasem do pozbycia się mszyc wystarczy mieszanka wody z szarym mydłem albo octem.
Kiedy zakładasz grządki warzywne, upewnij się, jakie rośliny będą czuły się dobrze w swoim towarzystwie. Na przykład ziemniaki nie powinny sąsiadować z pomidorami, ponieważ mogą ściągnąć na nie zarazę ziemniaczaną. Wysokie rośliny będą zacieniały te niższe. Grunt to dobre planowanie na początku sezonu.
Działka to nie tylko trawnik
Ostatnia dekada lub dwie przyniosły niekorzystną zmianę na działkach ROD. Usuwano rabaty warzywno-owocowe, a nawet kwiaty na rzecz zielonych trawników. Te nie dość, że nie pozwolą na uzyskanie własnych plonów, to jeszcze wymagają latem częstego i obfitego podlewania, ponieważ znoszą upały i suszę. Trend na szczęście powoli odwraca się, a nowi nabywcy ROD-ów sieją marchewki, buraki, ogórki i sadzą pomidory oraz truskawki.
Jeśli nie masz czasu na pielęgnowanie grządek, to może kawałek działki stanie się łąką kwietną? Będzie z pożytkiem dla owoców, które zyskają możliwość posilenia się i skrycia. Rośliny łąkowe zdecydowanie lepiej radzą sobie w okresach bezdeszczowych, a przy tym wyglądają sielsko.
ROD jako żywa lekcja ekologii
Znasz zapewne przysłowie, które mówi o tym, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Działka ROD to znakomite miejsce, by w najmłodszym pokoleniu kształtować nawyki ekologiczne. Skoszona trawa czy usunięte chwasty dzieci mogą razem z tobą zanosić do kompostownika i obserwować, jak w kolejnym sezonie powstaje z nich odżywcze podłoże dla kolejnych roślin.
Z dziećmi można podlewać grządki, czerpiąc wodę zgromadzoną po opadach albo zbudować i zainstalować na działce domki dla ptaków i owadów. Razem może stworzyć swój mały raj, nawet jeśli jest w granicach dużego miasta. Niech rośnie zdrowo!